Aktualności

Włamał się do kiosku, chwilę później był już w rękach policjantów

Data publikacji 21.04.2020

34-latek wpadł w ręce wysokomazowieckich funkcjonariuszy już kilka minut po włamaniu się do kiosku w Ciechanowcu. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

W niedzielę, tuż po godzinie 3, wysokomazowieccy policjanci z "patrolówki" zatrzymali podejrzanego o włamanie się do kiosku. Do zdarzenia doszło chwilę wcześniej w Ciechanowcu. Patrolujący miasto funkcjonariusze zauważyli na jednym z parkingów pojazd, w którym znajdował się mężczyzna. Wewnątrz auta porozrzucane były kartony papierosów. 34-letni mieszkaniec Zambrowa nie potrafił wytłumaczyć skąd pochodzą przedmioty w jego pojeździe. Miał przy sobie blisko 7 tysięcy złotych, kartony papierosów różnych marek, baterie oraz słodycze pochodzące z włamania. Okazało się, że to właśnie on napadł na kiosk wybijając szybę w drzwiach i wyginając aluminiową roletę. Podejrzany już usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.